StartBaza wiedzy › Najem ryczałtowy — jak rozliczać wynajem i nie dać się zaskoczyć

Najem ryczałtowy — jak rozliczać wynajem i nie dać się zaskoczyć

Wynajmujesz mieszkanie? Ustawodawca uprościł Ci życie: nie musisz już wybierać formy opodatkowania, bo… nie masz wyboru. Został ryczałt. Na szczęście to akurat wybór, którego można nie żałować.

Warto wiedzieć: Najem prywatny rozliczysz wyłącznie ryczałtem: 8,5% do 100 000 zł przychodu rocznie i 12,5% od nadwyżki. Dobra wiadomość: od najmu prywatnego nie płacisz ani ZUS-u, ani składki zdrowotnej. Tak, dobrze przeczytałeś. Ja też sprawdzałem dwa razy.

Od czego właściwie płacisz

Przy ryczałcie kosztów nie odliczysz — podstawą jest przychód. I tu pierwsza rada warta więcej niż cały ten artykuł: w umowie najmu rozdziel czynsz dla siebie od opłat (media, czynsz do spółdzielni), które najemca tylko przekazuje dalej. Opodatkowujesz wtedy wyłącznie swoją część. Bez tego rozdzielenia fiskus chętnie uzna całość wpłat za Twój przychód — a po co mu robić tę przyjemność?

Druga dobra zasada: podatek płacisz tylko od pieniędzy faktycznie otrzymanych. Najemca nie zapłacił? Podatku od tej kwoty nie ma. Mieszkanie stoi puste? Podatek wynosi okrągłe zero. Umowy najmu nie musisz nigdzie zgłaszać — pierwszą wpłatą podatku (do 20. dnia następnego miesiąca) sam informujesz urząd, że temat ogarniasz. Po zakończeniu roku składasz PIT-28 do końca kwietnia. Jeśli Twoje przychody nie przekroczyły w zeszłym roku 200 000 euro — możesz płacić kwartalnie, co przy jednym mieszkaniu bardzo porządkuje życie.

Małżonkowie — limit można podwoić

Wspólne mieszkanie małżonkowie rozliczają domyślnie po połowie — każde ma swój limit 100 000 zł, razem 200 000 zł na stawce 8,5%. Ale można też złożyć oświadczenie, że całość rozlicza jedno z Was — i wtedy ta jedna osoba ma limit 200 000 zł. Jeden PIT-28 zamiast dwóch, ta sama łączna stawka. Oświadczenie składa się do 20. dnia miesiąca po pierwszym przychodzie w roku i — wygodne — działa też na lata następne, póki go nie odwołacie.

Najem w firmie to inna bajka

W działalności gospodarczej masz wybór: skala, liniowy 19% albo ryczałt. Tylko że dochodzi składka zdrowotna, a przychodem są kwoty należne — także te, których najemca nie zapłacił. W najmie prywatnym płacisz od otrzymanych; w firmowym od obiecanych. Poczuj różnicę.

I uwaga na skalę zjawiska: kilka mieszkań to zwykle nadal najem prywatny (sądy bywają tu po stronie podatnika), ale najem krótkoterminowy z obsługą, sprzątaniem i recepcją to już usługa — a usługę fiskus widzi jako działalność. W razie wątpliwości występujemy o interpretację indywidualną. Lepszy jeden papier więcej niż jedna kontrola więcej.

A co z VAT-em?

Najem na cele mieszkaniowe najemcy — zwolniony z VAT. Wynajem firmie na biuro — 23%. Najem krótkoterminowy — 8%. Do tego dochodzi zwolnienie podmiotowe: od 2026 r. limit wynosi 240 000 zł obrotu rocznie (podnieśli z 200 tys. — odnotujmy rzadki przypadek limitu, który urósł). Cel najmu wpisz w umowie wprost — oszczędzisz sobie dyskusji.

Nie płaciłeś? Da się to naprawić

Zaległy podatek od najmu to wykroczenie skarbowe — ale jest wyjście awaryjne, które ustawodawca uprzejmie zostawił: czynny żal. Przyznajesz się, płacisz zaległość z odsetkami — i jeśli zdążysz, zanim urząd sam się upomni, zwykle kończy się bez kary. Przeprowadzaliśmy przez to niejednego wynajmującego. Wszyscy przeżyli.

Masz pytanie o swoją sytuację?

Każdy czwartek to u nas dzień bezpłatnej porady. Zadzwoń.

Zadzwoń: 602 237 133