Jak to w Nowym,

2018,

Roku (podatkowym)

będzie?

 

Święta i obżarstwo za nami, huczna zabawa sylwestrowa za nami, na dobrą sprawę to i ponoworoczny kac pewnie już za nami. Generalnie można prawie powiedzieć: wszystko za nami.

Ale nie! Przed nami nowy rok. Podatkowy znaczy się. A w tym roku będzie się działo, oj będzie.

Ponieważ wielu osobom już pierwszego dnia tego nowego podatkowego roku przyszło do głowy zadzwonić i zapytać mnie o kilka niejasności zakładam, że równie wielu taka myśl do głowy pierwszego dnia jeszcze nie przyszła. Ale co się odwlecze…

Dlatego postanowiłem ich wszystkich uprzedzić i kilka wątpliwości na wszelki wypadek rozwiać:

 

Płacenie składek ZUS.

Od kiedy i na jakie konto?

Przypominam, że od początku roku obowiązuje nowy sposób opłacania składek ZUS. Płacimy je na jedno konto, jedną kwotą. Przy czym dotyczy to wszystkich płatności dokonanych po 1 stycznia 2018 roku. I nie ma znaczenia, jakiego okresu płatność dotyczy. Ważne, że płatność jest dokonywana po 1 stycznia 2018 roku, więc musi zostać dokonana według nowych zasad (na jedno, nowe konto). Nie jest ważne, czy dotyczy ona składek za grudzień 2017, lipiec 2014 czy luty 2010. Zasada odnosi się do dnia WYKONANIA płatności, a nie dnia wymagalności składki.

I jeszcze jeden szczegół z którym może być kłopot – są to przelewy wykonywane w zupełnie inny sposób niż dotychczasowe przelewy do ZUS. Dotychczas wchodziliście na stronie banku w zakładkę „przelewy do ZUS i Urzędu Skarbowego” i tam pojawiały się konta, na które poszczególne składki wpłacaliście. Od dziś przelewy na konto ZUS dokonywane są jak normalne przelewy do odbiorcy krajowego. Tak samo jak płacicie za telefon, za karmę dla psa czy za prąd, płacicie od dziś składki ZUS. Wybieracie w banku przelew krajowy (lub odbiorca krajowy), jako odbiorcę podajecie ZUS (bez szczegółów odnośnie numeru Oddziału czy adresu) i wpisujecie to konto, które zostało Wam przydzielone w ZUS.

Jeżeli ktoś nie dostał jeszcze numeru takiego konta (w jego treści, w ciągu tych cyfr jest ukryty Wasz numer NIP) proszę zadzwonić do nas. Ola w biurze (wewnętrzny 26) szybko ten numer ustali w wyśle Wam w @.

I już zupełnie przy okazji proszę o zwrócenie uwagi i wzmożenie czujności wszystkie te osoby, które prowadzą działalność gospodarczą i opłacają za siebie składkę chorobową (nie jest ich wiele, ale są). Jestem pewien, że ZUS skorzysta z okazji i pozbawi Was tych świadczeń nie powiadamiając o tym i dalej przyjmując od Was podwyższone składki. A zrobi to w bardzo prosty sposób: ZUS nie wypłaca świadczeń z tego tytułu, o ile wcześniej składki te nie zostały W CAŁOŚCI (co do grosza) i W TERMINIE  (co do dnia) wpłacone na odpowiednie konto w ZUS.

I o ile do tej pory można było jako tako tego przypilnować (bo wskazywało się, że dana składka miała iść na dane konto w danym okresie), to według nowych zasad KAŻDA wpłata będzie zaliczana na pokrycie NAJSTARSZYCH należności. Wystarczy więc, że będziecie mieć 3 grosze gdzieś przeoczonej niedopłaty sprzed kilku lat i już bieżąca składka nie będzie uregulowana w całości. I żadna następna również. Więc również żaden zasiłek nie będzie się Wam nigdy należał, bo bieżąca składka w całości i w terminie uregulowana nie została. I jestem przekonany, że ZUS będzie w tych decyzjach wyjątkowo konsekwentny i stanowczy.

Jak się więc ratować? Wszystkie te osoby proszę o kontakt – wystąpimy do ZUS o bieżące rozliczenie konta i sprawdzimy jak rozksięgowała się aktualna składka i czy nie ma niedopłaty. 

 

Rozliczanie podatku w okresach kwartalnych.

Ta forma rozliczania podatku, w związku z obowiązkiem wysyłania Jednolitego Pliku Kontrolnego, praktycznie przestała istnieć. Niby teoretycznie można dalej sobie rozliczać podatek w okresach kwartalnych, natomiast właściwsze byłoby określenie opłacać, zamiast rozliczać.

Do tej pory u osób które rozliczały się kwartalnie mogliśmy gromadzić właśnie w okresach kwartalnych przychody i koszty i dopiero po trzech miesiącach księgować je wyliczając stosowny podatek.

Począwszy od stycznia WSZYSCY podatnicy (a więc i ci rozliczający się kwartalnie) będą musieli zamknąć całą ewidencję VAT w każdym miesiącu (a więc wyliczyć również za ten miesiąc podatek) i przekazać wszystkie gotowe informacje do Urzędu Skarbowego co miesiąc. I każda ewentualna zmiana tych danych (nawet w obrębie danego kwartału) będzie wymagała złożenia wszystkich wymaganych korekt i wyjaśnienia przyczyn ich złożenia.

A sam podatek (wyliczony co miesiąc) raz na kwartał będzie można sobie płacić.  

 

Zmiana sposobu opodatkowania.

Przypominam wszystkim, że jeżeli ktoś z jakiegoś powodu chciałby zmienić formę opodatkowania (podatek liniowy, progresywny, rozliczanie kwartalne, różne ryczałty itp.), to jest na to czas do 20 stycznia. W tym terminie można bezkarnie(później trzeba kombinować). Więc jeżeli ktoś, coś – to proszę o telefon. Zmienimy. Albo przynajmniej policzymy, czy warto i czy się opłaci.

 

To tyle dzisiejszych reminiscencji po rozmowach telefonicznych. Następne zapewne już wkrótce. 

 

Wojciech Kornak 

Dnia 5 stycznia 2018 r.